Pierwszy dom...

Pierwszy dom...

Jest takie powiedzenie, że pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla przyjaciela, a dopiero trzeci dla siebie. Bohaterowie naszego nowego programu chcą zbudować pierwszy dom dla siebie – wymarzony, zaprojektowany specjalnie dla nich, oryginalny, funkcjonalny i starannie wykonany. Budynek powstaje na nietypowej, bardzo wąskiej działce w warszawskim Wilanowie. Ekipa DOMO+ od ponad roku filmuje kolejne etapy prac. Jesteśmy świadkami zmagań, rozterek i chwil radości młodych inwestorów. Czy ich ogromne zaangażowanie i ciężka praca przyniosą upragniony efekt? O tym opowiada nasz nowy program pt. Pierwszy dom…

Piotr i Anna wraz z córką wrócili do Polski po kilkuletnim pobycie we Francji. Mieszkali w Paryżu, w nowoczesnym, industrialnym lofcie. Teraz chcą wybudować dom, który będzie przypominał ich paryskie lokum. Oboje przykładają dużą wagę do architektury wnętrz, wspólnie wertują kolorowe magazyny, szukając inspiracji i ciekawych rozwiązań. W procesie planowania uczestniczy także ich córeczka Maja. Każdy z członków rodziny ma swoje wyobrażenia i oczekiwania wobec wymarzonego lokum. Piotr, z zawodu grafik, potrzebuje wygodnego miejsca do pracy. Snuciu wspólnych planów towarzyszy intensywne poszukiwanie działki budowlanej. Rodzina przegląda dziesiątki ofert, długo nie znajdując niczego dla siebie. Idealne miejsce na dom musi spełniać wiele warunków – nie może być zbyt oddalone od Warszawy, a jednocześnie powinno leżeć wśród zieleni. Po długich poszukiwaniach Piotr znajduje działkę w wyjątkowo malowniczej okolicy, w Wilanowie. Działka leży nad jeziorkiem, roztacza się z niej wspaniały widok. Ma wiele zalet i jedną, zasadniczą wadę – jest bardzo wąska. Ma niespełna 10 m szerokości, z dwóch stron przylegają do niej domy. Jednak Piotr i Anna są oczarowani miejscem. Chcą tu zamieszkać, więc kupują działkę.

Marzenia zaczynają nabierać realnych kształtów. Piotr spotyka się z architektem - Jakubem Szczęsnym. Chce, żeby to właśnie on zaprojektował dla nich dom. Architekt błyskawicznie ocenia, że budowa na tak wąskiej działce przysporzy wielu trudności. Niezbędna będzie wyrozumiałość sąsiadów i zgoda urzędów, które mogą mieć obiekcje. Szczęsny jest specjalistą od nietypowych projektów i lubi wyzwania, przykłada też dużą wagę do ekologii. Po szeregu dyskusji w rodzinnym gronie, spotkań i konsultacji powstaje wstępny projekt domu, który z czasem nabiera ostatecznego kształtu. Po zakończeniu etapu projektowego Piotr udaję się do Urzędu Miasta z kompletem dokumentów. Chce uzyskać pozwolenie na budowę. Po dwóch miesiącach dostaje negatywną odpowiedź. Jest zaskoczony i przygnębiony, Anna podtrzymuje go na duchu. Po kilku odwołaniach Urząd udziela jednak zgody na budowę. Praca może ruszyć pełną parą.

Architekt przygotowuje kosztorys. Po wstępnych wyliczeniach i ustaleniu optymalnych rozwiązań nasza rodzina już wie, że koszty przekraczają jej możliwości. Piotr znajduje doradcę finansowego, który ma pomóc przebrnąć przez skomplikowaną procedurę bankową i uzyskać kredyt. Niestety, na świecie wybucha kryzys. Firma doradcza, z którą Piotr nawiązał współpracę, zamyka swoje oddziały w Polsce. Małżonkowie szukają kolejnych oszczędności w realizacji projektu, by sprostać nowym, ostrzejszym kryteriom narzucanym przez banki. Z niepokojem oczekują na decyzję kredytową. W tym czasie Piotr rozpoczyna negocjacje z wykonawcami. W ciągu następnych miesięcy na placu boju będą zmieniać się kierownicy budowy, inżynierowie, murarze, hydraulicy, elektrycy i inni specjaliści. Czy wielomiesięczna praca przyniesie upragniony efekt i nasza rodzina wprowadzi się do domu swoich marzeń?

UDOSTĘPNIJ: