Tagi: design, miasta, Nowy Jork, projektant

Choć są samoukami, należą do ścisłej czołówki nowojorskich projektantów. Bob i Cortney Novogratz prowadzą firmę projektową Sixx Design. Kupują, remontują i urządzają zaniedbane nieruchomości. Mieszkają w nich przez jakiś czas, a potem je sprzedają. Są małżeństwem, mają siedmioro dzieci. W kwestiach projektowania domów i wychowywania dzieci nikogo nie pytają o rady. Lubią ryzyko. I to ryzyko się opłaca, bo na każdej nieruchomości zarabiają nie mniej niż 30 procent. Jak oni to robią? Warto się przekonać, oglądając wciągającą serię reality Dizajnerska dziewiątka, którą pokazujemy na antenie Domo.
To coś więcej niż tylko biznes. To także styl i filozofia życia. Novogratzowie, choć mają liczną gromadkę dzieci, co rzadko zdarza się zamożnym mieszkańcom wielkich miast, są na wskroś nowojorscy. Żyją, myślą i pracują w niestandardowy sposób. Odkąd są parą, przeprowadzali się już 15 razy. Mówią o nich: Cyganie z wyższych sfer. Urządzili dwanaście domów na Manhattanie, jeden w Brazylii i jeden w Massachussetts. W każdy projekt, nad którym pracują, wkładają mnóstwo energii, ciężkiej pracy i nerwów. Wnętrza urządzają tak, żeby sami chcieli w nich zamieszkać. I na ogół chcą - wprowadzają się do odmienionych przez siebie miejsc, by za jakiś czas je odsprzedać. A ponieważ słyną z dizajnerskiego pazura i należą do nowojorskiej bohemy, chętnych na zamieszkanie w domu Novogratzów nie brakuje. Bardzo bogatych chętnych.
Pierwszy dom kupili w 1995 roku, kiedy przeprowadzili się ze stanu Georgia do Nowego Jorku. Był to przeznaczony do rozbiórki budynek w Chelsea, wówczas najtańszej części Manhattanu. Nie mieli pojęcia o projektowaniu domów. W podłodze, dachu i ścianach były dziury. Postanowili przywrócić tej ruinie życie, choć nie wiedzieli za bardzo, jak to zrobić i ile to będzie kosztować. Wierzyli, że styl i dobry smak nie musi oznaczać drogich rzeczy. Chodzi po prostu o znalezienie czegoś wyjątkowego. Kiedy trwał remont, Cortney zaszła w ciążę. Wkrótce zabrakło im pieniędzy. Wszystko robili sami. Kupili miarkę i stali się architektami wnętrz. Znajomi myśleli, że zwariowali. Okazało się jednak, że w tym szaleństwie jest metoda. Remont udało się doprowadzić do szczęśliwego końca. Dzielnica stała się wkrótce bardzo modna. Piosenkarka Suzanne Vega wynajęła od nich górne piętra budynku. Zaoferowała cenę trzykrotnie wyższą niż wartość hipoteki. Ostatecznie Novogratzowie sprzedali budynek za 6 mln dolarów. Kupili go za pół miliona.
Przeobrażanie zaniedbanych nieruchomości stało się ich sposobem na życie. Mają własny styl. Umiejętnie łączą vintage i minimalizm, cenne antyki i przedmioty ze sklepów IKEA. Buszują na targach staroci, wynajdują prawdziwe cudeńka - stare kafle, umywalki, klamki i lustra. Zestawiają je z elementami industrialnymi. Ich znakiem rozpoznawczym są wielkie, dające dużo światła okna i przeszklone ściany. Kiedy pracują nad kolejnym ważnym projektem, na ogół sprzedają swoje dotychczasowe lokum, zadłużają się w banku i wynajmują mieszkanie, do którego przenoszą się wraz z dziećmi na kilka miesięcy. Poznajemy ich w momencie, kiedy budują nowy dom dla siebie. Aby zaoszczędzić, na czas budowy przeprowadzają się do wynajętego mieszkania, które ma zaledwie dwie sypialnie. Dla sześciorga dzieci i dwojga rodziców oznacza to ciasnotę. Cortney jest w ósmym miesiącu ciąży, ale nie zwalnia tempa pracy. Co więcej, Novogratzowie przyjmują propozycję wystąpienia w programie reality o sobie. Wbrew przestrogom znajomych, którzy twierdzą, że żadne małżeństwo nie przetrwało jeszcze takiej próby. Cortney i Bob są przekonani, że dadzą radę i wyjdą z tego obronną ręką. Lubią ryzyko i doceniają wartość promocji, którą zapewni im program. W ich branży nie ma miejsca na stagnację i niezdecydowanie. Poza tym, jak żartuje Bob, w mieszkaniu rodziny z szóstką dzieci i tak zawsze jest tłoczno i gwarno - obecność ekipy telewizyjnej nie sprawi wielkiej różnicy. Twórcy serii Dizajnerska dziewiątka będą towarzyszyć Novogratzom przez pół roku, obserwować ich życie zawodowe i prywatne. W tym czasie dizajnerskie małżeństwo zajmie się sześcioma dużymi projektami i powita na świecie swoje siódme dziecko.