Artukuły

Wiosna w ogrodzie

Tagi: ogród, wiosna

Wszyscy na nią czekali i oto po długich, zimowych miesiącach nareszcie nadchodzi. Choć nadal jest chłodno, a słońce rzadko wyłania się zza chmur, w przyrodzie można dostrzec rosnące ożywienie. Na niebie widać klucze ptaków, powracających do nas z południa. Spod śniegu i błota wyrastają krokusy i przebiśniegi. Dla ogrodników to znak, że rozpoczyna się czas wzmożonej aktywności. Wiosna. Jest tyle do zrobienia!

Przełom lutego i marca do doskonały moment na przycinanie gałęzi drzew i krzewów, formowanie i odmładzanie koron. Rzecz jasna pod warunkiem, że temperatura nie spada poniżej zera - wtedy ciąć nie wolno. Nie powinno się też wykonywać tego zabiegu w czasie deszczu. Ważne, by narzędzia, którymi zamierzamy się posłużyć (sekator, piła, nożyce) były dobrze naostrzone. Dzięki temu cięcia będą równe i gładkie. Należy wykonywać je na ukos, wówczas gałęzie szybciej się goją. Drobne gałęzie odcinamy ok. 1 cm nad pąkiem, a grubsze - kilka centymetrów nad bocznym odrostem. Krzewy i drzewa ozdobne przycinamy po to, by pięknie kwitły i miały dużo gałęzi, pokrytych kolorowymi liśćmi. Owocowe - by dawały obfite plony.

Większość krzewów ozdobnych (np. berberys, głóg, lilak, oliwnik, trzmielina, wiciokrzew, żylistek) najlepiej przyciąć pod koniec zimy, zanim jeszcze na gałęziach pojawią się liście. To dogodny moment również z punktu widzenia ogrodnika, który nie musi się przedzierać przez zielony gąszcz. Krzewom, które kwitną w lecie (budleja, hibiskus, pięciornik, perukowiec, róża, tawuła) skracamy gałęzie nawet o połowę. Nowe, tegoroczne pędy, zakwitną wówczas obficie. Regularnego przycinania wymagają krzewy uformowane w geometryczne kształty - a do tego celu doskonale nadaje się bukszpan i ligustr. Wprawny ogrodnik bez trudu stworzy z nich zgrabne stożki i kule. Co najmniej raz w roku, najlepiej wczesną wiosną, należy przyciąć żywopłot, o jakieś 10-20 cm. Wszystkie krzewy, zarówno ozdobne, jak i owocowe, raz na kilka lat wymagają radykalnego cięcia odmładzającego, czyli usunięcia starych gałęzi i prześwietlenia korony. Młode, świeżo posadzone krzewy przycinamy na wysokości ok. 20 cm, aby się rozrosły.

Choć dla każdej grupy roślin stosuje się określony typ cięcia, istnieje kilka zasad ogólnych. Zawsze należy wycinać martwe, chore i uszkodzone gałęzie, a także usuwać pędy płonne. Niektóre drzewa ozdobne - np. wierzby i lipy - dobrze znoszą cięcie. Inne, jak magnolie i kasztanowce, nie lubią tego zabiegu. Przycinamy je tylko wtedy, gdy jest to konieczne (np. gdy konar uschnie lub ulegnie uszkodzeniu). Stare kasztanowce można „odmłodzić”, skracając wybrane gałęzie kilka centymetrów nad bocznym odgałęzieniem. Cięcia nie powinny być radykalne, gdyż kasztanowce źle to znoszą. Potrzebują sporo czasu na rekonstrukcję korony. Z przycinaniem niektórych drzew owocowych - takich jak np. morele i brzoskwinie - należy poczekać do przełomu marca i kwietnia. Dopiero wtedy można odróżnić pąki liściowe od kwiatowych i uniknąć pomyłki. Od połowy lutego, o ile temperatura jest dodatnia, przycinamy jabłonie, śliwy, grusze i wisnie. Warto pamiętać, że nie wszystkie drzewa i krzewy lubią wiosenne cięcie - np. winorośl i brzozy przycinamy zimą.

Marzec to idealny moment na wysiew nasion. Wprost do gruntu siejemy warzywa (groch, groszek cukrowy, koper, marchew, pietruszka, rzodkiewka, szczypiorek, szpinak) i kwiaty (mak, maciejka, nagietek, ostróżka, powój, rezeda). Warzywa wymagające wyższych temperatur, takie jak brokuł, kapusta, kalarepa, kalafior, por, sałata i seler, oraz niektóre zioła (bazylia, majeranek, melisa, szałwia) siejemy w inspekcie. Bez trudu można go zrobić samemu. Wystarczy zbić z desek dużą skrzynię i przykryć ją grubą, przeźroczystą folią albo starym, przeszklonym oknem. Ciepłolubne warzywa (bakłażan, pomidor, papryka) najlepiej wysiać w doniczkach i trzymać w ogrzewanym pomieszczeniu albo w szklarni, póki nie wyrosną. Do gruntu przesadza się je w drugiej połowie maja, po „zimnych ogrodnikach” i „zimnej Zośce”, kiedy nie ma już ryzyka przygruntowych przymrozków. Marzec to również odpowiedni czas na przesadzanie drzew i krzewów (np. jagodowych i truskawek) oraz na rozsadzanie kęp bylin. Liliowce, astry i złocienie dają się łatwo podzielić bez użycia narzędzi. Rozchodniki i żagwiny tniemy szpadlem, tak jak darń, natomiast do podziału funkii i nawłoci najlepiej użyć noża. W drugiej połowie marca, jeśli nie ma mrozów, można przystąpić do zakładania trawnika. Proces ten należy zacząć od dokładnego odchwaszczenia - pozbycia się perzu i korzeni chwastów wieloletnich. W trudnych przypadkach można posłużyć się specjalnym środkiem chemicznym do zwalczania chwastów. Po oprysku trzeba odczekać dwa tygodnie, a następnie zgrabić i wyrównać grunt. Następną czynnością jest wałowanie i krzyżowy siew nasion. Świeżo zasiany trawnik należy obficie i często podlewać.

Ci, którzy nie są szczęśliwymi posiadaczami ogrodów, też mogą sobie zapewnić wiosenną atmosferę - dzięki roślinom cebulowym. Z powodzeniem można uprawiać je w doniczkach, w mieszkaniu lub na balkonie. Należy do nich hiacynt, efektowany i pięknie pachnący kwiat, występujący w kilku kolorach. Hiacynty mogą być białe, różowe, czerwone, fioletowe, niebieskie i żółte. Można kupić wyrośnięte już okazy w kwiaciarniach i sklepach ogrodniczych, albo wyhodować samodzielnie z cebul, które sadzi się jesienią. W doniczkach można też hodować krokusy, szafirki, niektóre gatunki pierwiosnków, żonkili, stokrotek, a nawet tulipanów.

Edycja wpisu

zawijanie tekstu