Tagi: ekologiczny dom, polscy architekci

Często słychać narzekania, że w Polsce panuje architektoniczny chaos, a powstające u nas budynki są sztampowe, kiczowate, zachowawcze, pozbawione oryginalności i wizji. Na antenie DOMO+ pokazujemy program, który udowadnia, że i my mamy się czym pochwalić. Nowa seria Architektura nowoczesnej Polski prezentuje najciekawsze i najbardziej nowatorskie budynki, które wzniesiono na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat w różnych zakątkach naszego kraju.
Spór o to, czym jest dobra architektura i jakie cechy powinien mieć idealny budynek trwa od wieków i nie wygląda na to, aby kiedykolwiek miał się zakończyć. Obecnie architekci dysponują niedostępnymi wcześniej materiałami i technologiami, dzięki którym mogą realizować najbardziej nawet śmiałe projekty. Wyobraźni twórców nie krępują już ograniczenia techniczne, które istniały jeszcze 100 czy 50 lat temu. Dzięki temu w niebo pną się coraz wyższe drapacze chmur - potrafimy budować je nawet na terenach aktywnych sejsmicznie. Bryły przybierają fantazyjne, odrealnione kształty, są asymetryczne, poskręcane, powyginane, mają krzywe ściany, pofalowane płaszczyzny. Mogą nawet obracać się wokół własnej osi. W całym tym bogactwie trudno jest odpowiedzieć na pytanie, jaką miarą oceniać współczesne budynki. Inaczej patrzą na to zwolenniczy architektury minimalistycznej, inaczej dekonstruktywiści. Z punktu widzenia użytkownika ważne jest, by budynek był funkcjonalny, energooszczędny i przyjazny, by harmonijnie wkomponowywał się w otoczenie, wykorzystując jego naturalne uwarunkowania. W przypadku wielkich inwestorów, takich jak prywatne koncerny, budynek ma też być wizytówką firmy – łatwo rozpoznawalną i zapadającą w pamięć. Projektując siedziby międzynarodowych korporacji architekt może więc sobie pozwolić na oryginalność i eksperymenty - tak było w przypadku BMW Welt w Monachium, zaprojektowanego przez pracownię Coop Himmelb(l)au. Duże pole do popisu stwarzają też obiekty kulturalne – muzea, galerie, biblioteki i teatry, jak chociażby paryskie Centrum Pompidou czy Muzeum Guggenheima w Bilbao. Również w Polsce powstają budynki, które znacznie wykraczają ponad przeciętność i wnoszą nową jakość do architektury. Podobnie jak i w innych krajach, często są to gmachy instytucji kulturalnych. W programie Architektura nowoczesnej Polski pokazano kilka takich obiektów, m.in. Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, Centrum Nauki Kopernik w Warszawie i rozbudowane Muzeum Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli.
Projekt nowego gmachu Muzeum Lotnictwa Polskiego wyłoniono w międzynarodowym konkursie architektonicznym w 2005 roku. Przyznając nagrodę jury stwierdziło, że „Nowy budynek, pomimo skromnych gabarytów wysokościowych, będzie stanowił wybitny akcent przestrzenny, godny światowego poziomu architektury XXI wieku”. MLP w Krakowie to jeden z najnowocześniejszych gmachów publicznych w Polsce. Utrzymany jest w minimalistycznej, surowej stylistyce. Zbudowano go z betonu, szkła i aluminium. Awangardowy projekt jest wynikiem współpracy berlińskiego biura Pysall-Ruge Architekten oraz krakowskiego architekta Bartłomieja Kisielewskiego. Wewnątrz obiektu, oprócz bogatych zbiorów maszyn latających podwieszonych pod sufitem, na gości czeka sala kinowa z fotelami lotniczymi, w której widzowie mogą się poczuć jak w prawdziwym samolocie. W 2011 roku gmach Muzeum otrzymał nominację do prestiżowej Nagrody Miesa van der Rohe - dla najlepszej europejskiej, współczesnej architektury. Zbiory Muzeum Lotnictwa zyskały godną oprawę, a Kraków – budynek, który może się stać nową wizytówką miasta.
Indywidualny Dom TypOwy projektu architekta Roberta Koniecznego jest całkiem nietypowy. Za jego niekonwencjonalną formą stoi energooszczędność, bliska idei budownictwa pasywnego. Uzyskano ją m.in. poprzez kształt bryły. Dom oparty jest na planie koła i zbudowany z tradycyjnych materiałów (drewno, wełna, gips, szkło i aluminium). Da się go postawić na każdej działce, może mieć różne dachy i dowolnie podzieloną przestrzeń w środku. Pokazywany w programie dom wzniesiono pod Pszczyną. Tuż za drzwiami wejściowymi rozciąga się przestronny pokój dzienny połączony z otwartą kuchnią, rozświetlony licznymi przeszkleniami. Szklane drzwi są także w łazience na parterze. Będzie można z niej wyjść prosto do ogrodu. Na piętrze zaplanowano dwa pokoje dziecięce, łazienkę i obszerną sypialnię. Elewację domu pokryto surowymi profilami z cedru kanadyjskiego. Deski są ścięte tak, żeby woda po nich spływała, nie pomalowano ich farbą ani impregnatem. Dach przykryto szarą membraną, używaną zwykle w obiektach przemysłowych. Architektom spodobał się jej kolor, nawiązujący do szarości aluminiowych okiennych ram zastosowanych w budynku. Liczyły się też jej właściwości izolacyjne. Budynek wyposażono w instalacje ograniczające zużycie energii. Ten modelowy dom ekologiczny pokazuje, że z drewna można wybudować nie tylko tradycyjną, góralską chatę.
Centrum Nauki Kopernik w Warszawie jest jedną z najnowocześniejszych europejskich instytucji ukazujących związek nauki z kulturą i codziennością. Autorzy projektu - niewielka pracownia RAr 2 Laboratorium Architektury Gilner+Kubec - wygrali międzynarodowy konkurs, rozstrzygnięty w grudniu 2005 roku. Lokalizacja obiektu w bliskim sąsiedztwie rzeki została starannie wybrana przez władze Warszawy. Takie położenie wpisuje się w szersze plany zagospodarowania bulwarów Wisły i otwarcia tych terenów dla potrzeb mieszkańców i turystów. Projekt architektoniczny CNK umiejętnie nawiązuje charakterem i kolorystyką do nadrzecznego krajobrazu. Dach budynku porasta niskopienna roślinność poprzecinana siecią alejek dla spacerowiczów, a kształt planetarium przypomina głaz narzutowy. Wokół budynku znajduje się Park Odkrywców. Lekko pofalowany teren z oczkami wodnymi i pagórkami porasta bujna roślinność łąkowa i leśna. Głazy z łamanego granitu naturalnie wpisują się w otaczający krajobraz i podkreślają charakter nadwiślańskich bulwarów. CNK to raj dla ciekawych świata. Wewnątrz, oprócz wystaw stałych, mieszczą się sale laboratoryjne i konferencyjne oraz planetarium. Można, a nawet trzeba dotykać eksponatów i samodzielnie wykonywać na nich eksperymenty. Centrum Nauki Kopernik jest jednym z kluczowych punktów na kulturalnej mapie Warszawy, dzięki czemu wpisuje się w starania miasta o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Realizacja została nominowana do europejskiej nagrody Miesa van der Rohe dla najlepszej współczesnej architektury.