Artykuły

Domy gwiazd - jak i gdzie mieszkają sławne osoby

Tagi: design, domy gwiazd, luksus, wnętrza

Gwiazdy kina i estrady lubią mieszkać po królewsku. Nie szczędzą sił i środków, by spełnić marzenia o domu idealnym. Bywa, że udoskonalają swoje siedziby latami, jak Elvis Presley Graceland czy Michael Jackson Neverland. Ogromne pieniądze nie zawsze idą w parze z dobrym gustem, stąd wiele rezydencji, np. w sławnym Beverly Hills, to architektoniczne koszmarki. Ale trafiają się też perełki, świadczące o wyczuciu piękna i dekoratorskich talentach właścicieli. A jak mieszkają polskie gwiazdy? Skąd czerpią inspiracje? Jaki mają gust i styl? O tym wszystkim dowiecie się z nowego programu DOMO+ pt. Dach nad gwiazdami.

Na świecie jest co najmniej kilka miejsc, które szczególnie upodobały sobie gwiazdy show biznesu. Na szczycie elitarnych adresów plasuje się miasto Beverly Hills koło Los Angeles. To najdroższy rynek nieruchomości w Stanach Zjednoczonych i jeden z najdroższych na świecie. Ceny domów wahają się średnio od kilku do kilkunastu mln dolarów, ale potrafią przekroczyć i 100 mln. Kolonia gwiazd w Beverly Hills zaczęła powstawać w latach 20. XX wieku. Jako pierwsza pobudowała się tu para gwiazd niemego kina - Mary Pickford i Douglas Fairbanks. Ich rezydencja Pickfair przez kilkanaście lat była miejscem spotkań sławnych aktorów, pisarzy i uczonych, takich jak Charlie Chaplin, George Bernard Shaw, Arthur Conan Doyle i Albert Einstein. Dzięki wizytom w Pickfair wiele znakomitości poznało uroki Beverly Hills i opowiedziało o nich znajomym. Osiedlały się tu kolejne gwiazdy: Harold Lloyd, John Barrymore i Robert Montgomery. W 1928 r. ukończono budowę Greystone Mansion, imponującej rezydencji w angielskim stylu, ufundowanej przez potentata naftowego Edwarda L. Doheny’ego. Od tego czas do Beverly Hills zaczęli ściągać również bogaci przemysłowcy. Wielki kryzys z 1929 r. tylko na krótko zahamował tutejszy boom budowlany. Z czasem zabudowa znacznie się zagęściła, choć tutejsze parcele nadal są przestronne. Celebrytom, nieustannie nękanym przez paparazzich, zależy na odrobinie prywatności i spokoju. Dziś Beverly Hills liczy trzydzieści kilka tysięcy mieszkańców. Okazałe rezydencje mają tu m.in. Madonna, Nicole Kidman, Jessica Simpson, Penelope Cruz, Robbie Williams, Sylwester Stallone, Tom Cruise i Kim Kardashian. Ci, którzy nie zdecydowali się jeszcze na kupno, mogą wynająć coś odpowiedniego – tak jak Lady Gaga.

Amerykańskie gwiazdy cenią też sobie leżące nieopodal Beverly Hills Malibu i sąsiednie Los Angeles. W Malibu mają domy m.in. Courteney Cox, Halle Berry, Gisele Bundchen i Kate Hudson. W Los Angeles - Rihanna oraz Angelina Jolie i Brad Pitt. Ta najgorętsza para Hollywood ma kilka bardzo atrakcyjnych posiadłości, również w Europie. Niedawno kupili wartą 40 mln USD stylową rezydencję Villa Constanza we Włoszech, niedaleko Werony. Przestronny, malowniczo położony dom otacza winnica. Gwiazdorska para chce tu przyjeżdżać z dziećmi na wakacje. Stylowy dom w północnych Włoszech ma również George Clooney. Z kolei Madonna, umiejętnie inwestująca na rynku nieruchomości, upodobała sobie Wielką Brytanię. Kupiła 6 domów w centrum Londynu i ogromną, zabytkową posiadłość w hrabstwie Wiltshire w południowej Anglii. Kilkanaście posiadłości ma Nicolas Cage, który gustuje m.in. w starych zamkach. Nabył XVIII-wieczny zamek Midford niedaleko Bath, na południu Anglii, przez kilka lat był też posiadaczem średniowiecznego zamku w Bawarii. Inne, luksusowe posiadłości Cage’a znajdują się w Japonii, Chinach, na Hawajach i w Stanach Zjednoczonych. Podobnie jak Madonna aktor ma zacięcie do nieruchomości - często kupuje i sprzedaje, choć ze zmiennym szczęściem.

Europejskie gwiazdy również mają słabość do królewskich posiadłości. Od przeszło pół wieku wielkim powodzeniem cieszy się Lazurowe Wybrzeże (Cannes, Saint Tropez, Nicea, Monte Carlo), gdzie po prostu wypada mieć okazałą posiadłość, willę lub choćby dom. Dawniej na Francuskiej Riwierze drzemały senne, rybackie wioski. Teraz cały pas wybrzeża jest gęsto zabudowany i rozbrzmiewa gwarem turystów. Ceny nieruchomości są tu bardzo wysokie, ale chętnych nie brakuje. Coś dla siebie znajdą zarówno miłośnicy klasycznych, nadmorskich willi z klimatem, jak i nowoczesnej, a nawet ekscentrycznej architektury. Kreator mody Pierre Cardin we wczesnych latach 80. chciał kupić nietypowy letni dom w Cannes. I znalazł coś naprawdę niezwykłego - budowlę złożoną z wielu przypominających bąbelki albo bańki mydlane elementów, nazwaną stosownie do wyglądu - Maison Bulle (bulle to po francusku bąbelek albo bańka). Zaprojektował ją fiński architekt Antti Lovag dla francuskiego przedsiębiorcy. Ekscentryczny inwestor zmarł przed końcem budowy. Pierre Cardin kupił Maison Bulle i zlecił architektowi jego dokończenie i urządzenie wnętrz. Całość może się podobać lub nie, ale robi niezapomniane wrażenie. Podobnie jak haute couture w wydaniu Pierre’a Cardina.

Ostatnie komentarze

nataliex / postów: 1

23.06.2013 18:19

O wiele bardziej podobają mi się rezydencje Tesoro Ivory w Suchym Dworze - www.tsinvest.pl niż te pokazane. Nie wiem czy tylko dla mnie, ale wszystkie domy gwiazd są dla mnie jednakowe.

Edycja wpisu

zawijanie tekstu